piątek, 30 września 2011

KONCERT MATE.O

W czwartkowy wieczór(29.9.11') Pan pozwolił, bym się udał razem z żoną do Orzesza - Zawady na koncert Mate.o(Mateusza Otremby) i jego przyjaciół muzyków.Koncert ten odbył się w wypełnionej po brzegi sali Restauracji Timberland. Koncert zgromadził zarówno małe dzieci ze swoimi rodzicami, a także młodzież , nawet tą, która liczy sobie ponad 70 lat.Koncert prowadził znany i ceniony w Polsce gitarzysta i wokalista, Mateusz Otremba.Mateusz grał, prowadził konferansjerkę, a przede wszystkim śpiewał, między innymi znane swoje przeboje: "Jesteś Dobry", "Taki Jesteś",Szukaj Go", czy też "Przyjaciela Mam".Mate.o głosił też świadectwo swego życia z Jezusem; mówił o tym, kim jest dla niego Chrystus. I o tym, abyśmy i my wszyscy Panu Jezusowi powierzyli swe życie.O tym, jakie było życie przed poznaniem  Jezusa i jakie stało się po nawróceniu, mówił też Irek Głyk, który dał pokaz maestri gry na instrumentach perkusyjnych.Trzecim muzykiem, który grał na koncercie na gitarach akustycznych(widziałem 3, na których grał) był  członek  wielu zespołów (między innymi w DE MONO) Tomasz Lipert.Formację muzyczna  uzupełniał Wojciech Gąsior(młody tatuś), który zachwycał znawców ( ale też laików, jak ja) znakomitą grą na gitarze basowej.
Ani się nie obejrzeliśmy, jak minęły ponad 2 godziny koncertu. Każdy z grających, śpiewający Mate.o pokazali, jak można wielbić Boga i oddawać mu cześć najlepiej jak potrafią.I wydaje mi się, że im się to udało.A świadczyć  o tym może ich gorące przyjęcie i bisy ze strony publiki...Dzięki Ci Boże, że mogłem uczestniczyć w tej uczcie muzycznej, ku Twej chwale i uwielbieniu!
















        

środa, 28 września 2011

10 PRZYKAZAŃ

Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.Nie będziesz miał innych Bogów obok mnie.Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą. A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego.Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić. Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę, ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach. Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go. Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. Nie zabijaj. Nie cudzołóż. Nie kradnij. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. Nie pożądaj domu bliźniego swego, nie pożądaj żony bliźniego swego ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.


  

wtorek, 27 września 2011

Czesław Bassara w Meksyku i USA.

Brat Czesław Bassara przysłał mi wczoraj list, w którym informuje o swojej służbie dla Pana.. Dziękuje jednocześnie za modlitwy w intencji tej służby, prosząc jednocześnie o dalsze wsparcie poprzez modlitwę do Pana Boga.Oto list:

Meksyk




OdpowiedzOdpowiedz
Więcej
Czeslaw Bassara 
 

Drodzy Przyjaciele!
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie z Meksyku. Jest tutaj wiele rzeczy, które można zwiedzać, ale nie mam na to czasu. Jestem bowiem tutaj dla zwiastowania Słowa Bożego. W Meksyku mieszka 112 milionów ludzi, co czyni go jedenastym najbardziej zaludnionym krajem na świecie. Jest to jednocześnie największy kraj hiszpańskojęzyczny. Powierzchnia Meksyku to 1.972.550 km2, czyli jest to kraj, w którym Polska zmieściłaby się ponad 6 razy. Pełna nazwa kraju to Stany Zjednoczone Meksyku. Najbardziej od siebie oddalone miejsca w Meksyku dzieli 3.219 km. Meksyk graniczy z USA na północy i z Gwatemalą i Belize na południu. Mieszkańcy Meksyku posługują się głównie językiem hiszpańskim, ale także 68 językami głównie indiańskimi takimi jak Nahuatl, Yukatek Maya, Mixtec, czy Zapotec. Większość mieszkańców Meksyku tradycyjnie wyznaje rzymskokatolicyzm, ale w szybkim tempie rozwijają się Kościoły ewangeliczne, do których uczęszcza już ponad 5% ludności.
Monterrey
Celem mojego pobytu w Monterrey jest usługiwanie Słowem Bożym na dwóch konferencjach, mianowicie dla nauczycieli oraz dla przywódców chrześcijańskich. Jestem tutaj na zaproszenie Brata Enrique (Indianina z plemienia Majów), który prowadzi dzieło CEF w Meksyku. W piątek służyłem Słowem dla 120 nauczycieli, a w sobotę dla 320 przywódców chrześcijańskich reprezentujących ponad 100 Zborów.

Mexico City
Wczoraj, to jest w niedzielę (25 września) usługiwałem Słowem w dwóch Zborach w stolicy Meksyku. To Brat Paco, jeden z przywódców chrześcijańskich zaprosił mnie do Meksyku, abym usługiwał Słowem w tutejszych Zborach i to w jednym z największych miast na świecie; mieszka tu 22 miliony ludzi! Dziękuję Bogu za tak wielki przywilej! Lud Boży z wielką radością przyjmuje moją służbę tutaj. Pan dodaje potrzebnych sił! Dzisiaj (26 września) będę służył Słowem na spotkaniu instruktorów CEF pracujących w Mexico City.

We środę planuję poprzez Houston w Teksasie dotrzeć do Oklahomy w USA, aby wziąć udział w międzynarodowej konferencji misyjnej. Jestem bardzo wdzięczny Bogu, że także na kontynencie amerykańskim mogę zwiastować Słowo Boże i w ten sposób odwrócić trochę kierunek usługiwania kaznodziejskiego z Ameryki do Europy, na ‘z Europy do Ameryki.’

Dziękuję Wam bardzo za Wasze modlitwy o nas i o prowadzoną przez nas Międzynarodową Służbę Nauczania Biblii.

Wasz współpracownik na Niwie Bożej,

Czesław Bassara
www.proword.eu

poniedziałek, 26 września 2011

Wąska Droga: ROZWAŻANIA O MODLITWIE

Wąska Droga: ROZWAŻANIA O MODLITWIE: Ew. Mateusza, Rozdział 6:9-15. 9. A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, 10. Przyjdź Królestwo two...

ROZWAŻANIA O MODLITWIE

Ew. Mateusza, Rozdział 6:9-15.
9. A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje,
10. Przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.
11. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj.
12. I odpuść nam nasze winy, jak i my odpuszczamy naszym winowajcom;
13. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego;
Albowiem twoje jest Królestwo i moc, i chwała na wieki wieków.Amen.
14. Bo jeśli odpuścicie ludziom ich przewinienia, odpuści i wam Ojciec wasz niebieski.
15. A jeśli nie odpuścicie ludziom, i Ojciec wasz nie odpuści wam przewinień waszych.  

Kazanie Słowa Bożego, jakie głosił na wczorajszym(25.9.11') zgromadzeniu brat Richard O'Connell poświęcone było modlitwie.Temat ten został omówiony w oparciu o 6 rozdział Ew. Mateusza 5-15.
Pan Jezus nigdy nie był przeciwny modlitwie.Sam bardzo często się modlił do Boga Ojca! Ale Pan Jezus zwraca uwagę na to, jak mamy się modlić.Jako przykład nieodpowiedniej, pełnej obłudy i hipokryzji modlitwy, Jezus ukazuje modlitwy faryzeuszy, którzy wewnętrznie myśleli co innego, a na zewnątrz , przywdziawszy maskę obłudy, pełni byli świętości.Faryzeusze prowadzili zbór nie po to, by centrum uwielbienia był Bóg, lecz po to, by rosła ich popularność i autorytet.Nie było w nich skromności, jaką powinien się cechować człowiek wznoszący modły do Boga.Faryzeusze,którzy 3-krotnie w ciągu dnia modlili się w miejscach publicznych, na rogach ulic tak układali swój plan dnia, aby jak najwięcej ludzi widziało i słyszało ich publiczną modlitwę.Módlmy się publicznie, ale nie obłudnie ! Musimy dokonać wyboru: albo chcemy otrzymać nagrodę już teraz, albo też oczekujemy nagrody w niebiańskiej wieczności !
Miejsce modlitwy tak naprawdę nie ma znaczenia.NASZ PAN ZAWSZE JEST DOSTĘPNY DLA KAŻDEGO, W KAŻDYM MIEJSCU I W KAŻDEJ SYTUACJI ! Nie bójmy się i nie wstydźmy publicznej modlitwy! Cały czas musimy się uczyć, by modlić się jak najlepiej. Modląc się, musimy okazać jak najwięcej szacunku dla naszego Pana.Wskazówki do jak najlepszej modlitwy:
1. Publiczna modlitwa jest przywilejem!
Dzięki swojej modlitwie możesz cały zbór prowadzić do Pana Boga.
2. Modląc się publicznie bierzemy na siebie wielką odpowiedzialność.
Modlitwa  ma służyć budowaniu, zachęcie i pocieszeniu!
3.Publicznie módlmy się "bez gniewu i swarów"(1. Tym.2:8).
Nie możemy się publicznie modlić, gdy nie załatwiliśmy naszych spraw z braćmi i siostrami, z którymi jesteśmy poróżnieni; taka modlitwa powoduje zgorszenie!
4. Publiczna modlitwa ma być efektem i skutkiem, a także owocem mojej codziennej, prywatnej modlitwy.Powinna być podsumowaniem tygodnia!
5.Indywidualnie, prywatnie, powinniśmy wznosić długie modły do Pana Boga.Modlitwa publiczna powinna być za to zwięzła, aby nie doprowadziła do znużenia, a przez to i do zgorszenia!
6.Publiczna modlitwa powinna być wyraźna i głośna, nie może być szybko głoszona, ma być zrozumiana i służyła budowaniu wiary innych!
7.Trzeba zawsze pamiętać, aby modlitwa była wznoszona do Boga(pionowa), a nie do mnie(pozioma).
8.Tematy publicznych modlitw powinny z reguły koncentrować się ku wspólnemu pożytkowi całego zboru ! Prywatne sprawy, które chcemy powierzyć Bogu, powinniśmy rozważać na spotkaniach grupy domowej, oraz w indywidualnych modlitwach!Każdy, kto szczerze się modli,prowadzony przez Ducha Świętego, w czasie publicznych modłów, powinien się skupić, w miarę możliwości, na jednej sprawie wznoszonej do Pana Boga!
Generalnie, w modlitwie mamy się skupić na Osobie Jezusa Chrystusa. Nabożeństwo ma być prowadzone i być pod kontrolą Ducha Świętego!
Wszystko ma służyć ku budowaniu i ku chwale Jezusa Chrystusa!
NABOŻEŃSTWO  MA  BYĆ    PRZEDSIONKIEM  NIEBA !!!
    

środa, 21 września 2011

OSTATNIE WESTCHNIENIE

Odnalazłem interesujący wiersz Aleksandra Fredry, poety znanego z wielu, między innymi frywolnych wierszy i fraszek. Ale ten wiersz, to swoisty testament poety.Rozliczenie ze swoim grzesznym życiem, dalekim od Boga. W którym było i naśmiewanie się z Boga, niewiara, duchowa ślepota,zaprzeczanie istnienia Boga oraz oddalenie od Stwórcy.Na krańcu żywota przychodzi otrzeźwienie!
Poeta, jak syn marnotrawny, prosi Pana Boga o wybaczenie i przyjęcie do grona Jego Dzieci.Wiersz mogący być modlitwą niejednego , błądzącego człowieka!

                             OSTATNIE WESTCHNIENIE

Boże zmiłuj się nade mną,
Bo w mej duszy jeszcze ciemno!
Składam korne, szczere dzięki
Za wsze dary z Twojej ręki,
Za ochronę mojej chatki,
Za wyrosłe lube dziatki,
Za powszedni kawał chleba,
Za codzienną rosę nieba,
Za jutrzenki uśmiech wonny,
Za światła strumień niezgonny,
Za srebrzystych tych gwiazd krocie
W błękitnym świata namiocie.
Szorstkie skały, śliskie progi
Odsuwałeś z mojej drogi
Przez czas długi, czas daleki,
Mocą świętej Twej opieki!

Niegdyś w bezwiednej ciemnocie,
A raczej dzikim zawrocie,
Kirem niewiary okryty,
Zapoznałem święte szczyty
Promienistej Twojej chwały;
Śmiałem nawet, płaz zuchwały,
W czarnej, bezmyślnej ślepocie
Przeczyć Boskiej Twej Istocie!
A Ty jednak, o mój Panie,
Miałeś wielkie zmiłowanie,
Wydobyłeś z błędnej matni,
Gdzie nadziei kres ostatni.

Jak w puszczy dziecię zbłąkane,
Matce w kolebce oddane,
Tyś uśpił serca piosenką,
A ocknął wiary jutrzenką!
Z boskiej krynicy czerpnięty
Miłosierdzia pomnik święty
W moja duszę się przesączył
I w jezioro wiary złączył,
Niezachwianej niczym wiary
w mądre, wielkie Twe zamiary!

             Aleksander Fredro (1793-1876)

wtorek, 20 września 2011

ZDRÓJ SZCZĘŚCIA

"Bo kto chce być zadowolony z życia i oglądać dni dobre, ten niech powstrzyma język swój od złego, a wargi swoje od mowy zdradliwej. Niech się odwróci od złego, a czyni dobre, niech szuka pokoju i dąży do niego."
1. List Piotra 3: 10-11


"Wlałeś w serce me większą radość, Niż kiedy się ma obfitość zboża i wina."
Psalm 4,8


"Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy Go miłują."
1. List do Koryntian 2,9


                           Zdrój  szczęścia

Jeśli pragniesz w szczęściu żyć,
Dobre dni oglądać mile,
W myśli, w czynie, zła się wstydź,
W Bożych Słów jedynej sile
Swą nadzieję chętnie złóż.

Czy gdzieś masz radości w bród?
Oto w płaczu ludzki ród!
Lecz Pan Jezus, Zbawca-Bóg,
Chce wybawić cię od trwóg.

Przyjacielu, uwierz też!
Bo gdzież szczęście inne, gdzież?
                 J.Z.


Ten piękny, pełen uwielbienia Jezusa Chrystusa wiersz został zamieszczony w kalendarzu "Dobry Zasiew 2011".